kilka myśli na niedzielę ( i nie tylko)

Jezus: “Do każdego więc, kto się przyzna do Mnie przed ludźmi, przyznam się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie”.

Autentyczna wiara nie jest tylko sprawą prywatną i duchową, ale ma wymiar wspólnotowy i zewnętrzny.

Człowiek wierzący ma obowiązek postępować zgodnie z poprawnie ukształtowanym sumieniem, dla którego normą nadrzędną jest Dekalog.

Chrześcijanin jest odpowiedzialny przed Bogiem za ewangeliczną tożsamość kulturową otrzymaną i  wybierane wartości, które będą kształtowały życie społeczne na dziesięciolecia.

Katolik nie może milczeć, gdy kwestionowane są takie wartości jak rodzina i małżeństwo.

Nie wolno podcinać korzeni na których wyrosła cywilizacja Europy. Jednym z jej filarów jest Ewangelia.

“Strzeżmy się fałszywych proroków, którzy chcą nam wskazać inne drogi. Chrystus jest drogą prowadzącą do życia. Wszystkie inne drogi okażą się zawiłe albo błędne” (JP2)

«Nie bójcie się tych,którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą» (Mt 10, 28).

“Odważnie zabierajcie głos, gdy widzicie, że błędne zasady znów prowadzą do błędnych działań, gdy obraża się godność człowieka, albo podaje w wątpliwość ustanowiony przez Boga porządek moralny”(JP2)

Nie bójcie się!  Bądźcie moimi świadkami.

Pan Jezus stawia przed nami w dzisiejszej Ewangelii wolny wybór.

Czy przyznasz się do mnie przed ludźmi, czy zaświadczysz o mnie?

Ja na pewno przyznam się do ciebie i zaświadczę o Tobie przed Ojcem.

A Ty? Przyznasz się do Mnie?